Legendy Stargardu


Szubienica dla pięciu bandytów (1772) 1

19 listopada 1772 na szubienicy w Stargardzie powieszono pięciu przestępców. Cała piątka była Żydami, czterech z nich pochodziło z Polski. Należeli oni do bandy łotrzyków, która w latach 1764-1771 dopuszczała się różnych przestępstw na terenie Śląska, Ziemi Lubuskiej, Meklemburgii i Pomorza. Ich ostatnią ofiarą był 66-letni szyper Johann Fischer z Lubczyny (Lübzin) koło Goleniowa. Bandyci napadli na jego dom nocą […]

tortury w Stargardzie

Pomnik Kanclerza Bismarcka [nieistniejący pomnik]

Na tyłach kościoła Św. Jana przy Aleji Słowiczej stało popiersie Otto von Bismarcka – Kanclerza Pierwszej Rzeszy. Usytuowane było na cokole pośrodku bardzo zadbanego kompleksu ogrodowego. Grafika (obraz) najprawdopodobnije została namalowana przez osobę stojącą na Bramie Świętojąńskiej. Dziś stojąc miej więcej w tym samym mijescu widok na placyk przesłąniają drzewa i krzewy. A po dawnym zabytku nie ma tu najjmniejszego śladu. Zamieszczamy zdjęcie miejsca […]


Pomnik ku czci stargardzkich kolejarzy poległych w czasie I Wojny Światowej [nieistniejący pomnik] 2

Pomnik (obelisk) ku czci stargardzkich kolejarzy poległych w czasie I wojny światowej, pl. Zgody (d. Wichert Platz). Pomnik został ustawiony u wjazdu na osiedle pracowników Kolejowych Zakładów Naprawczych. Odsłonięto go 1 sierpnia 1926. Był poświęcony 146 kolejarzom ze Stargardu poległym w czasie I wojny światowej. Miał formę głaza narzutowego z wmurowaną granitową tablicą, z inicjatywy Związku Kolejarzy (Eisenbahn Verein). Główny […]

Obelisk ku czci Stargardzkich Kolejarzy

Płaskorzeźba na wieży kolegiaty NMP

Czerwcowy ranek wstawał rześki, promienny. Bezchmurne niebo błękitniało nad Stargardem, a słoneczko ozłacało dachy domów. Chmary gołębi polatywały nad kościelną wieżą niczym srebrzyste kule na tle nieba, zaś jaskółki śmigały wysoko. Wszędzie panował jeszcze poranny spokój – wszak to niedziela i ludzie nie spieszyli wczesnym brzaskiem do swoich zajęć. Ale wkrótce zaskrzypiały wierzeje w kasztelańskim dworzyszczu i zaczęła się niezwykła […]


Pokutny Krzyż Bartka

Dzionek chylił się ku zachodowi. Jeszcze jaskółki śmigały po błękicie nieba, jeszcze gdzieniegdzie jastrząb krążył nad polami, wypatrując myszy na wieczerzę, jeszcze bociany kroczyły majestatycznie po łąkach nad niewielkim potokiem, a już wilgotny cień wypełzał z lasu i chłodem obejmował ziemię. Wkrótce mrok wychynął zza drzew i powoli ogarniał wszystko. Tylko na zachodzie jeszcze długo świeciła czerwonawa zorza. Cisza zaległa […]

Krzyż Bartka