Miedwie


Księżniczka bez serca z Wierzbna

W Wierzbnie nad jeziorem Miedwie stał niegdyś okazały gród z wieżą widoczną z daleka. Mieszkała w nim księżniczka, a wraz z nią dworki, dworzanie, służebne i pachołki. Księżniczka była wyniosła i dumna, otwierała usta niemal zawsze tylko po to, aby wydawać szorstkie rozkazy, nieraz nazbyt trudne do wykonania, nigdy zaś na tych ustach nie zagościł uśmiech. Lubiła też podkreślać swą […]

Zła księżniczka

Zjawy topielców koło Jęczydołu

Na północ od Kołbacza, w pobliżu jeziora Miedwie, leży niewielka osada o dziwnej nazwie Jęczydół. Stara to nazwa, sięgająca czasów pogańskich. Przed wiekami na zboczu wzgórza znajdowało się wejście do jaskini. Okoliczni mieszkańcy ukryli tu posąg Trygława, któremu przed wprowadzeniem chrześcijaństwa oddawano cześć w gontynie, wznoszącej się ongiś na miejscu dzisiejszego klasztoru w Kołbaczu. Podziemna jaskinia pogańska mieniła się w […]

Trygław

O Miedwieckiej Sieji 1

Legenda mówi, że pewnego razu przybył do Kołbacza z dalekiej południowej krainy nowy opat o imieniu Bruno. Nie podobała mu się nowa okolica, pełna błota i jesiennej szarugi. Wciąż wracał myślami do swoich ciepłych i suchych stron. Nie smakowały mu ciężkie i tłuste potrawy wspólnych zakonnych posiłków. Z niechęcią pił podpiwek czy jęczmienne piwo. Marzyły mu się wyborne wina z […]

Jezioro Miedwie

Rusałka z Miedwia

Wiosna tego roku nadchodziła opieszale. Długo trwały przymrozki i zimne wiatry goniły przez pola, a niekiedy to nawet śniegiem przysypało. Rolnicy narzekali bardzo, ale cóż było robić? Nic tylko w chałupie siedzieć i patrzeć lepszej pogody. Długo to trwało, oj, nim ciepło wiosenne nastało. A wtedy na ten czas ruszyli kmiotkowie na pole. Siewy opóźnione były bardzo, paliła się więc […]


Wędrówka Gnomów

Księżyc swoim blaskiem srebrzył drobną falę spokojnego Miedwia. Lekki wiaterek szeleścił cicho w nadbrzeżnych trzcinach. Czasem gdzieś plusnęła ryba lub sennie zakwiliła kaszka. W błogim spokoju letniej nocy słychać było cichutki plusk wioseł. Tak późno z jeziora wracał rybak Krześko, który sieci stawiał w wodzie. Gdy dobijał do brzegu, do łodzi wskoczył mu mały gnom w czerwonej czapeczce. Zdjął ją, […]

gnom